• Wpisów:126
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 19:06
  • Licznik odwiedzin:29 997 / 2125 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
boddekk
 
blogereczka
 
Pomóżcie dzieciom z domu dziecka : http://www.szkolenia-integracyjne.pl/HRdzieciom
 

 
dzisiaj kończą mi się "te dni" . i chyba pora wrócić do was,do liczenia kalorii ,do ćwiczeń ,do realizowania swojego planu . to jest ten czas ,za miesiąc będą moje 17 urodziny czyli najpiękniejszy okres w moim życiu się zacznie ,a jedynym moim prawdziwym celem jest być szczupłą . nie moge się poddać ,nie kiedy życie stoi mi otworem i zaczyna się masa imprez ; ) chudego ;*


i mądre słowa na koniec !
 

 
tak zawaliłam ,zjadłam ok 2000 kcal
ale dla mnie to sie nie liczy ,bo ważne jest to ,że poćwiczyłam . nie mam zamiaru się załamywać tak bywa ;p
może jutro będzie lepiej i się nie poddam ?

ćwiczenia :
10 min abs na brzuch
8 min abs na nogi
i co chwile robie sobie jakieś ćwiczonka na brzuch ;d po 20 , 15 powtórzeń . bo to właśnie one wchodzą mi w codzienny nawyk i baardzo dobrze ;*

okropna jest ta sobota. cały dzień siedze w domu ,na dworze jest smutno i pochmurnie ,a do tego brakuje mi jakiegoś 36'6 obok siebie ... nie chce być już samotna ,to zaczyna mnie prześladować . potrzebuje kogoś mieć ,ale widocznie nie mi pisane jest szczęście -/-
  • awatar diet.!: każdy człowiek musi kogoś miec . ty też sobie kogoś znajdziesz :*
  • awatar Madziiek: Każdemu jest pisane, trzeba tylko cierpliwie poczekać. :) Dobrze, że mimo wszystko się nie załamujesz i jeszcze te ćwiczonka. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
/i piąty dzień mojej diety !
bilans :
830 / 950 kcal
ćwiczenia :
spacer i 50 przysiadów .

nie popisałam się z ćwiczeniami i zdaje sobie z tego sprawe ,ale na koniec tygodnia jestem tak wyczerpana ,że nie mam na to ani siły ,ani ochoty . za to na jutro plany mam ambitne ,obym tylko wdrążyła je w życie ,a z tym już gorzej ; ) wiem ,że musze zrobić jakieś ćwiczenia na brzuch i moze na nogi / pośladki wszystko wyjdzie w swoim czasie .

a tymczasem zbieram się do mojej lektury ; )
tak mam na myśli wasze wpisy moje drogie .
a wam życze miłej nocy ,pa ;*
  • awatar Catherine_kw: jest dobrze, trochę się poruszałaś i to jest ważne,a jak znajdziesz siłę to wtedy będziesz mogła więcej poćwiczyć ;) czasami dobrze jest zwolnić
  • awatar monkeyslut: Odpoczynek jest tak samo ważny jak ćwiczenia, bo całe ciało, mięśnie muszą się zregenerować :3
  • awatar I will be skinny ♥: I tak jest pięknie. Wytrwałości :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
dzisiaj mój 4 dzień HSGD ✓ zaliczony ,tak się ciesze ,że po takiej długie przerwie nie poddałam się po pierwszym dniu . ; ) aż szkoda ,że będe zmuszona przerwać mój wysiłek z powodu wyjazdu na majówke ,a po majówce impreza w domowym gronie ,ale nic na to nie poradze ;/ wróce tu i pokaże ,że nie poddaje się po porażkach ,taki jest mój plan ! 3majcie kciuki

bilans :
930/1000 kcal

ćwiczenia :
100 brzuszków
100 przysiadów
255 pajacyków
jutro może już będzie waga ,aż się boje !

zaraz kąpiel , lekcje i niemiecki ;<
ćwiczenia zrobiłam ,ale na szkołe już nie było czasu ,norma . wszystko tylko nie nauka <3 dobrze , że jutro piąteczek i weekend . chociaż szkoda maturzystów czyt. chłopców ,którzy wychodzą !

chudego ! ;*
  • awatar NatuŚśśś: Motywujesz:D Ja właśnie dodałam zdjęcia swojej sylwetki (nogi i brzuch) po ciężkich treningach na siłowni.:)
  • awatar Catherine_kw: widzę, że jest jakaś faza na tą dietę ;) dobrze, że nie zrezygnowałaś w chwili kryzysu. Tak trzymaj i się nie poddawaj, bo naprawdę świetnie Ci idzie!
  • awatar My Destination: a jak duzo cwiczen zazdroszcze i podziwiam!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
narazie nie pisze tu całych bilansów ,bo wiem ,że diete przerwe na majówce ; ) ale jak narazie wstęp babeczki ;p
dzisiaj
760 / 900 kcal i zero głodu ,czyli sukces
ćwiczenia :
spacer
70 przysiadów
i pare ćwiczeń na brzuch
( 1 min Mel B , 30 skośnych brzuszków , ćwiczenia wytrzymałościowe )

nie jest źle ,mogłoby być więcej wysiłku ! ale co jak za ćwiczenia zabieram się po 21 i nie chce mi się w tedy nic ,tylko leniuchować . i tak są postępy więc nie bd marudziła sama na siebie ... dieta zaczyna mnie znowu wciągać i to mnie z jednej str cieszy ,a z drugiej nie bardzo ,bo nie chce się znowu za mocno zaangażować ;/

a tymczasem ide się spakować i wpakować pod kołderke .
dobranoc skarbeczki ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
dzisiaj mój drugi ,baardzo ciężki dzień SGD / nie wiem czy go zaliczyłam ,bo zjadłam ok.900 kcal ,a nie 800 . ale jak dla mnie to i tak sukces ;D oprócz loda wszystko było bardzo ,bardzo zdrowe . poza tym wliczam owoce ,a nie powinno się więc jest ok . mam plany na majówke i możliwe ,że diete bd musiała wstrzymać o ile wcześniej się nie poddam ( ale nie moge ) . strasznie boli mnie głowa ,a chce jeszcze troche poćwiczyć ,do tego dochodzą lekcje ,nie wspominając o nauce i jak zwykle wszystko zawale . nie wiem dlaczego jeszcze tu siedze ,ale to chyba dlatego ,że tak bardzo was lubie i nie moge się powstrzymać od podzielenia się z wami informacjami no i zobaczyć co tam u was skarbeczki ;* mam nadzieje ,że dzisiejszy dzień macie mniej wykańczający niż ja .

NO TO CHUDEGO ;]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
nie byłam dzisiaj w szkole i dzięki temu miałam czas ,żeby sobie poćwiczyć . ;D pot się ze mnie lał ,sama nie wierze jaką mam słabą kondycje ;oo ale z dnia na dzień będzie lepiej ; ) jest taka piękna pogoda ,że chce mi się skakać z radości !

chudego gwiazdki ;*
  • awatar Catherine_kw: sporo tych ćwiczeń robię ćwicząc jogę ;)
  • awatar Striving for perfect: No ja wczoraj siedziała w domu :) na pewno nie masz takiej słabej kondycji jak ja xd :D powodzenia ;
  • awatar I will be skinny ♥: Ooo pięknie musiałaś kalorie spalić. Dawaj mi połowę swej energii albo chociaż małą cząstkę ! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
cześć wam chuderlaczki ;*
raz mam motywacje ,żeby się odchudzać ,raz mam to gdzieś i tak jest u mnie . ale jak mam pomyśleć,że niedługo trzeba będzie wskoczyć w strój kąpielowy to ,aż się łapie za głowe . nie będzie rygorystycznej diety ( mam nadzieje ) ale postaram się robić brzuszki i może zacznę przyjaźnić się z Chodakowską ,zobaczymy . ; ) ostatnio mam taki zapiernicz z lekcjami ,że na nic nie mam czasu do tego dochodzą znajomi i rodzina .
nie będe tu bywała codziennie ,ale zdecydowanie częściej niż przez te kilka miesięcy ,tęskniłam za wami ! waga mi się popsuła i pokazuje 42 kg ,chciałabym ! ;D haha

a jak tam u was ? bo raczej nie nadrobie tych wszystkich wpisów ,a chciałabym być na bieżąco

i na osłodzenie niedzieli kilka zdj . aż ślinka leci ...
  • awatar Change my mind .: moja waga tez sie pieprzy :< :< zostan juz z nami na stale :< :**
  • awatar fuck tomorrow is monday.: @Skinny18: poważnie się nad tym zastanawiam
  • awatar Skinny18: wiadomo raz pod górkę a raz z górki dobrze że wróciłaś i polecam zaprzyjaźnić się z Chodakowską albo Mel B :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
nie mam zamiaru oszukiwać ani was ,ani siebie .
nie odchudzałam się ,nie spadłam z wagi ,zaniedbałam co tylko się dało ,a zwłasza swoją psychikę . od jakiegoś miesiąca jestem na skraju wyczerpania . nie jest to spowodowane tylko wyglądem ,ale i problemami z którymi się na codzień borykam . już nie potrafie być pewna siebie ,nie potrafie o siebie walczyć jest mi wszystko jedno . potrafie rozpłakać się w sekunde ,a na dodatek zamknęłam się w sobie.
chce dawną siebie i dlatego tu wróciłam ,mam nadzieje ,że razem sobie poradzimy . potrzebuje waszego wsparcia jak nigdy dotąd <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
zaczełam od tego,że od poniedziałku mniej jem. musze jakoś wrócić chociaż do 55 kg . prosze ;P
przede mną długa droga,ale dam rade ,musze musze musze . bilansów narazie nie bd tu pisała bynajmiej do poniedziałku . u mnie dziwnie ,nie jest ,źle ,nie jest dobrze . ferie się skończyły i musze wziąść się w garść ;p

ceeele :
✓ zdrowo się odżywiać
✓ zacząć ćwiczyć
✓ uczyć się
✓ dojść do 55 kg na dobry początek .

mama uświadomiła mi dzisiaj ,że przytyłam . nie zrobiła tego celowo ,ale zachciało mi się płakać ... kupiła mi spodnie w które dwa miesiące temu weszłabym bez problemu ,a teraz nie chciały się zapiąć i stało się powiedziała ,że przytyłam ;/ wiem o tym i nie zostawie tego...

zrobiłam sobie długi weekend więc ponadrabiam wasze wpisy ;*
  • awatar FOR SALE ♡: W wolnej chwili zapraszam do siebie, wielka wyprzedaż: ubrania, kosmetyki, dodatki i biżuteria!
  • awatar I will be skinny ♥: Ja też przytyłam... Moje spodnie czuje, że są ciaśniejsze niż były. A dawniej wchodziłam w nie bez rozpinania. Czas wziąć się za siebie ! Od poniedziałku spinamy dupki, a w wakacje cieszymy się pięknymi opalonymi ciałkami i co najważniejsze lżejszymi ! :*
  • awatar Catherine_kw: dasz radę! najważniejszy jest dobry plan ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
nie wiem czy zaczne cokolwiek ;/ jest chujowo .. ważyć 50 kg to dla mnie ogromny wysiłek. źle się czuje z tym ,że przy każdej okazji się o coś pokusze .

chciałabym zmienić styl życia,zdrowo się odżywiać ,dużo się ruszać i zmienić wszystko zaczynając od środka. chciałabym mieć drugą połówke kiesy sama ranie,nawet nie zdając sobie z tego sprawy . daje im nadzieje ,a później odchodze ... nie chce tego ,ale naprawde nie zdaje sobie sprawy kiedy się to dzieje .

rano się waże i od razu mówie będzie 65 i w góre .

chce domówke,chce impreze,chce się odstresować ,zapomnieć i cieszyć życiem . pa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
chyba chce wrócić do diety mówiłam ,że siebie zaakceptowałam ,można tak powiedzieć ,ale znowu przytyłam ,a tak być nie może . wydaje się ,że do lata jeszcze dużo czasu ,ale nie chce za późno się zorientować ,że wstyd pokazać się w stroju ... nie mam tylko pojęcia na jaką diete przejść ,zaczynam od TERAZ nie od jutra ,bo nigdy się nie zmotywuje ... będe mniej jadła ,a jak zdecyduje się czy to bd 1000 kcal czy 600 to zaczne pisać bilanse . mobilizujemy się ,żeby wyglądać pięknie . mam nadzieje ,że będziecie w dalszym ciągu ze mną . za pare dni podam wam wage ( obawiam się ,że bd coś ok 65 kg) i wracam do gry <3
może się to stać dopiero w sobote ,bo zaczynam ferie i będe miała w tedy dużooo czasu na zmiany tu i pisanie wszystkiego dokładnie .
  • awatar horizons: ja też wracam do gry :) Trzymam kciuki :) najwyższy czas zrealizować noworoczne postanowienia :)
  • awatar One heart.: No to czekamy do soboty :*
  • awatar I will be skinny ♥: Ejuu na pewno dużo nie przytyłaś ! Dobrze, że wracasz chociaż lepiej jak ktoś akceptuje siebie. Ale nie ważne, powodzenia na nowy start ! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
cześć misiaki ;*
przedstawiając całą sytuację to z tym chłopakiem nic nie robie,nawet nie potrafiłąm się uśmiechnąć ,bo coś mnie blokowało . poza tym będzie miał studniówke ,pewnie idzie z kimś i wiem jak kończą się takie imprezy . nie chce cierpieć .
a tak wql wczoraj byłam na domówce, oj działo się . nie było nie wiadomo jak dużo osób,ale ok 10 będzie i bawiłam się dobrze... wszystko zmieszałam i w miare ogarniałam nie wiem tylko jak to się stało ,że znalazłam się w oddzielnym pokoju z kolegą i nie wiem jak to się stało ,że się z nim całowałam i naprawde nie wiem kto nas widział . jezu ,ale dziękuje mu za to ,że nie był ani nachalny ,po prostu leżeliśmy ,przytulaliśmy się ,gadaliśmy . czułam ,że nie chce mnie wykorzystać . dzisiaj dostałam tylko jeden komentarz od kolegi ,że nie mógł przez nas spać xd dobrze było . chce powtózyć to jeszcze raz ,tym razem jednak bez kaca. chociaż też do najgorszych nie należał
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
pokłóciłam się mamą,mam to gdzieś wygarnęłam jej wszystko . odizolowałam się od tej rodziny już dawno ,a dopiero powoli zaczyna to do mnie docierać . mam ochote się napić i olać ich wszystkich . do tego boje się odezwać do niego i wiem ,że nic z tego niebędzie jeśli nie rusze dupy . pozostawiam wszystko w rękach losu ... albo strace albo zyskam .

bawcie się dobrze,pa .
  • awatar Catherine_kw: u mnie sytuacja rodzinna też nie wygląda ciekawie... 3maj się ;*
  • awatar Pamiętnik licealistki: mam podobnie, nie umiem znaleźć z nimi wszystkimi wspólnego języka. nie mamy o czym gadać.. wypijmy razem.
  • awatar Carmen .: mam nadzieje, że szybko się pogodzicie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

szalonaada21
 
blogereczka
 
Super blog... Zapraszam do mnie.Mam nadzieje ,że zostawisz coś po sobie. Jeśli wpisy ci się spodobają to zaobserwuj mnie. Możesz liczyć na rewanż
 

 
nie chce zapeszyć ,ale ten rok od początku ma styl .
sylwester udany , znajomych coraz więcej , chłopaków przewija się sporo ... tylko czy moje uczucie musi się pogłębiać i to jeszcze do osoby ,której nie znam . noo prosze was ;< moje myśli krążą wciąż wokół jednego chłopaka . dał mi jeden znak ,nie odpowiedziałam na niego ,a teraz na szkolnym korytarzu mijam go i chce patrzeć na niego jak najdłużej . jest jeden problem zawsze kiedy jest blisko prawie zawsze podchodzi do mnie kolega i mnie zaczepia ,wygłupiamy się . wiem ,że to widzi ,ale nie moge przez niego popaść w paranoje . ale kiedy widze ,że on idzie lub gada z jakąś koleżanką wkurza mnie to i zawsze się odwracam w drugą strone,a po chwili on znika i żałuje,że to zrobiłam . ostatnio stałam z koleżanką przy sklepiku i on podszedł ,ona nic o tym nie wie i przyszedł do niej sms od kolegi tyczący mnie . zresztą to skomplikowane ,ale on to słyszał ,bo staliśmy ramie w ramie.

chciałabym mieć go przy sobie . teraz i tu . chce go przytulić i nigdy nie wypuścić z ramion. nie obchodzi mnie zdanie innych ,obchodzi mnie ON.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
dziewczyny jesteście kochane ,teraz wiem ,że zawsze na was moge liczyć . pod wczorajszym wpisem zobaczyłam dużo komentarzy pingerowiczek ,które były ze mną przez całą dietę . aż uśmiech ciśnie się na usta ! pamiętacie i ja o was nie zapomnę ;*

a teraz Cele na 2013rok :

- zdać !
- być prawdziwie szczęśliwą
- znaleźć prawdziwą miłość
- być bardziej otwartą na chłopaków
- rzucić palenie
- wybielić zęby
- nigdy nie powtarzać głodówek
- zdrowa dieta
- więcej imprezować
- cieszyć się życiem
- zacząć się przykładać do nauki
- poduczyć się angielskiego
- zacząć organizować czas
- postępować tak,żeby nie żałować niczego
- stać się lepszą .

a tymczasem życze wam NAJLEPSZEGO NOWEGO ROKU w życiu , udanej imprezy , 0 zgonów i rozczarowań , szampańskiej zabawy kochane ; * ; * a tak wql gdzie spędzacie sylwestra ? ( ja domówka <3 )
  • awatar I will be skinny ♥: Mam nadzieję, że spełnią się Twoje postanowienia w tym roku kochana. Najlepszego z okazji Sylwestra :*
  • awatar Skinny18: Masz świetne postanowienia, można tylko brać z ciebie przykład :) Udanego Sylwestra ;*
  • awatar Pamiętnik licealistki: Postanowienia dobre, oby udało Ci się wszystko zrealizować. powodzenia. udanego sylwestra ! : *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
nie było mnie tu chyba z miesiąc ,wiem przepraszam .
i nie wracam do was chyba z dietą .
ponieważ :
zrozumiałam ,że musze być taka jaka jestem ... żadna tragedia waże ok 60 kg i jest mi ze sobą dobrze ... po nowym roku będe likwidowała tylko nadmiar tłuszczyku z mojego brzucha, bo tak to wszystko jest okey .
najważniejsze jest podejście dziewczyny i mówi wam to dziewczyna ,która jest doświadczona w katowaniu się odchudzaniem . odkąd jestem pewna siebie i chodze z głową do góry ,z uśmiechem na twarzy i dobrym humorem więcej osób się mną interesuje . fakt jest taki ,że jeśli podobasz się sobie to i podobasz się innym . nie mówie tu o zarozumialstwie ,bo tego nienawidze ';< ale musicie siebie docenić . ja ucze się żyć ze sobą i jak naraazie mi to wychodzi ,ale dalej nie moge powiedzieć czy coś mi nie odbije i nie zaczne od początku diety ,niestety to błędne koło ... pamiętajcie nie drastycznie i powoli ,a uda wam się . pokochajcie siebie ,bądźcie szczęśliwe i nie dajcie się zwariować jestem z wami .
  • awatar I will be skinny ♥: Piękne masz podejście ! To mi się podoba :) Ja w sumie siebie akceptuje, tyle że chce trochę tłuszczyku z ud i brzucha usunąć stąd dieta od 3 stycznia. Ale tak jakoś bardzo katować się nie będę bo głodówek nigdy nie polecałam. Kocham Twoje podejście do tego :p
  • awatar mrrrr: cieszę się że masz takie podejście, ja już też zrozumiałam że smutek trzeba usunąć ze swojego życia :D
  • awatar Ignoraantka: Dobrze, że tak myślisz. W tym chodzi właśnie o to, żeby poczuć się dobrze w swoim ciele. Wydaje mi się, że osiągnęłaś swój cel, więc gratuluję ;* 3maj się kochana :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
raz było lepiej raz gorzej ,aż później miałam w dupie całą diete i takie podsumowanie listopada. jest beznadziejnie ,czuje ,że wszystko co mi się udało straciłam. do tego olewam szkołę ,nie byłam dzisiaj ,nie będe jutro ... czuje pustke w środku . nie jest dobrze ,jest beznadziejnie . nie wiem jak mam zamiar to nadrobić ,te lekcje ,nauke , począteek diety itd.

nie wiem po co to pisze i tak każdy ma to w dupie , ja sama również ,mam wszystko gdzieś .dziękuje za uwagę -,-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
postanowiłam ,że przez to iż zawaliłam cały tydzień ,musze się ukarać. no bo nie moge dać za wygraną jedzeniu ; ) obliczyłam ,że do świątecznego szału moge dać rade utrzymać diete 25 dni,a nie 30 .

mimo tego ,że wiem jak będzie trudno postaram się wycisnąć z siebie wszyystko . dzisiaj miałam czas nad namysłem ,bo nie poszłam do szkoły ; ) po prostu mi się nie chciało ,a mama się zgodziła . ;*


śn. :ciemna bułka ok .160 kcal
ob.: jogurt ,jabłko ok. 150 kcal
kol.: jabłko ok. 60 kcal

binalns : 370 / 400 kcal

dam rade ? nie wiem ,ale będe się starała
  • awatar Catherine_kw: to trudna dieta, ale myślę, że dasz radę ;) jedyne co mi przeszkadza w tej diecie to wahania limitu, ja muszę mieć stały
  • awatar Pamiętnik licealistki: gdyby tak moja się zgodziła, żebym nie poszła do szkoły.. :D
  • awatar Gość: chyba podkradnę pomysł.. :3 powodzenia! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
mam nadzieje ,że tym razem dotrwam do końca ,musi mi się udać . a po sylwestrze,biore się ostro w garść w lutym musi być 50 kg ! ;*

planowane : 26 dni
zaliczone :1 dzień
zawalone : 0

śn. : ciemna bułka ok 260 kcal
ob. : jabłko ,klementynka ok 120 kcal
kol. : kisiel ok. 110

bilans : 490 /1000 kcal

ide robić lekcje ,a później myć się i spać . jestem straaasznie zmęczona ,potrzebuje odpoczynku . 0 motywacji do nauki ,to nie dobrze... wciąż obiecuje sobie ,że zaczne się uczyć i nic z tego nie wychodzi .. chciałabym być chociaż chuda .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
cały tydzień jadłam to co wszyscy ,czyli niezdrowe pyszności ,nie chce się załamywać ,musze się podnieść i iść dalej ,bo nie wszystko stracone ... jutro musze wyruszyć na zakupy po niskokaloryczne rzeczy ,dużo owoców i warzyw ! w poniedziałek chwila prawdy i zobaczymy czy uda mi się wrócić z klasą do diety ,czy będzie to katorga ; )

widze po sobie ,że przytyłam ,ale naprawde mało ,jedynie brzuch mi się lekko powiększył ,ale jak zawsze ,on po jedzeniu jest okropny ,cały czas mi się buntuje . ; D ale nie o to chodzi ,chodzi o uwage mojej przyjaciółki , która można powiedzieć ,że jest o mnie troche zazdrosna ... zażartowałam ,że pięknie wyszłam na zdjęciu ,a ona wyjebała mi z tekstem ,że wyszłąm grubo i zmierzam w strone pulpeta znowu ... zabolało ,ale zastanawia mnie to co myślała o mnie jak ważyłam ponad 60 kg . mówiła o mnie świnia ? a i dodała mi ,że tyje bo za dużo jem ,chociaż moje posiłki są mniejsze od jej xd dobra,może wytłumaczyć ją zazdrość ? bo co więcej ,po co takie komentarze ? nie dałam po sobie nic poznać i z ironicznym uśmiechem powiedziałam ,że i tak zawsze wyglądam ładnie . ona jest chamska to ja będe bezczelna ... ważne ,że ja zaakceptowałam siebie .
  • awatar Change my mind .: ja zawale xD kolega ma jutro urodziny :((( bedzie duuuuzo czekolady ! :<
  • awatar Change my mind .: oooo bardzo dobrze jej powiedziałaś. Jeśli jest twoja przyjaciółką to to było chamskie. niektórzy szczerości od chamstwa odróżnić nie potrrafią. nie przejmuj sie, to zazdrość :) cudownie ze siebie zaakceptowalas, i spokojnie wrócisz do diety, brakowało mi cie bardzo ;* :)
  • awatar Call me Lexi: I to ma być przyjaciółka? Przyjaciółka powinna wspierać, a nawet jeśli twierdzi, że ważysz więcej to powinno inaczej to wyrazić. Nie zwracaj na nią uwagi tylko dąż do swojego celu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
chciałam ,żeby bilanse były ładne ,a nie są ... chciałam ,żeby waga spadała ,a nie chudne .
chciałam nie mieć apetytu ,a mam i to duży -,-

tak sobie myśle ,żeby zrobić urodziny mojej kochanej jutro ♥ oficjalnie ma w tygodniu ,ale możemy oblać to jutro . co mi zależy skoro bilanse i tak są do dupy
odpuściłabym sobie sobote i niedziele ,a od poniedziałku zaczęła porządną diete ! ;D to może być dobry pomysł ,ale wszystko okaże się jutro .

ps. co moge jej kupić,bo nie mam pojęcia o.O

czas : 46 dni
zaliczone : 11
zostało : 35 dni
zawalone : 0 dni

śniadanie : ciemna bułka jabłko ok.240 kcal
obiad : jajecznica , jabłko ok 220 kcal
podwieczorek : jogurt,pomidor z jogurtem ok.190 kcal
kolacja : sos z makaronem ok. 300

bilans : 950 /1200 kcal

chce taki brzuch <3
 

 
straciłam jakąkolwiek motywacje do tej całej diety ,mam ochote normalnie jeść ,a nie odmawiać wszystkim ... najchętniej zjadłabym :
placek czosnowy , 3bita lub kinder bueno , białą czekolade, kebaba ,orzeszki paprykowe ,laysy i wszystkie te świństwa ... ewentualnie jakieś spaghetti .

nie moge myśleć o jedzeniu ;/
jestem zmęczona , chce mi się spać ,boli mnie głowa ,nie mam zrobionych lekcji ,a jutro są one najgorsze jakie mogłam sobie wymarzyć . w tym biologia <3 słodko

zaraz ide się położyć i spać ... olejmy to wszystko ,dzięki za uwage . pa ;*

czas : 46 dni
zaliczone : 10
zostało : 36 dni
zawalone : 0 dni

śniadanie : kanapka ok. 170 kcal
obiad : kisiel,2xjabłko ok. 230 kcal
kolacja : 2 parówki ,kanapka ok. 280 kcal

bilans : 680 /1200 kcal
  • awatar Pamiętnik licealistki: Bilans dobry :) Dasz radę, świetnie ci idzie. :*
  • awatar ♥Blondynka♥: to zjedz cos normalnego :-) nie ma sensu sie katowac :-) pozniej pocwizysz i bedzie ok :-)
  • awatar شیطان: piękny bilans;** tez bym zjadła cos takiego no ale w końcu nie możemy,nie możemy sie poddać;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
dziewczyny tak bardzo wam dziękuje,a jest za co . gdyby nie wasze wsparcie już dawno bym rzuciła tą diete ,ale wy mnie cholernie motywujecie ! i to jest takie kochane z waszej strony ♥

choćbym upadła setki razy ,wy za sto pierwszym i tak będziecie ze mną . ; )

wiem ,że nie moge się poddać do celu zostało mi niewiele ... choćbym miała starać się jeszcze 4 miesiące ,nie poddam się ... bo nie moge . jedzenie nie jest najważniejsze,ale nie można go sobie też odmawiać ,bo wszystko jest dla ludzi ;P

zdaje sobie sprawe,że niedługo zawale ,ponieważ :
po 1 urodziny mojej kochanej przyjaciółki <pizza,chipsy,piwo,orzeszki,słodkości> i tu nie moge odmówić ...
po 2 prawdopodobnie dostane troche słodyczy i bd zmuszona coś zjeść .
po 3 zaczyna się powoli okres świąteczny ( mikołajki ,spotkania klasowe )

zdaje sobie sprawe ,że będzie CIĘŻKO .

czas : 46 dni
zaliczone : 10
zostało : 36 dni
zawalone : 0 dni

śniadanie : kanapka ok.160 kcal
II śn. : małe jabłko ok. 40 kcal
obiad : kaszka ok. 240 kcal
kolacja : jabłko ,gorący kubek ok.120 kcal

560 /1200 kcal + sto brzuszków ( w miare możliwości zrobie więcej )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
mój bilans jest okropny ,może i zdrowy ( oprócz batonika mussli ) ale kompletnie mnie nie zadowala ! wiem,że miałam podnosić licze kcal,ale stopniowo ,a tu kurwa co ? -,- jestem chora na głowe ,jestem głodna i nic mnie dzisiaj nie zadowoli ,no może zadowoliłoby mnie żarcie ;// co sie dzieje ? pomocy !

czas : 46 dni
zaliczone : 9 dni ( niby zaliczone )
zostało : 37 dni
zawalone : 0 dni

bilans : 1180 / 1200 kcal

jest okropnie ,wiem ! trudno
  • awatar Gość: świetny blog!! będę wpadać tu częściej ;)
  • awatar One heart.: Będzie lepiej ;)
  • awatar Determinazione: nie jest źle ;) czasem i batonika trzeba zjeść ;) lepiej zjeść to niż paczkę chipsów. Dobry bilans ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
jak idzie zauważyć moje bilanse są stopniowo zwiększane . bo nie moge przecież się karać ,chce utrzymać wage i dlatego po wolutku wychodze z diety ,bo całe życie chyba na niej nie będe ? mam nadzieje .

jaką w domu afere robią ,że jestem za chuda ,że mam jeść ,że potrzebuje tłuszczu i tak non stop . jem i to zdrowo ,więc niech się nie czepiają ,nie ?

czas : 46 dni
zaliczone : 8 dni
zostało : 38 dni
zawalone : 0 dni

śniadanie : 2 jabłka ok . 120 kcal
II śniadanie : chrupki zbożowe ok . 135 kcal
obiad : 2 wafle , kaszka ok 320 kcal
podwieczorek : 2 mandarynki ok 60 kcal
kolacja : jogurt ,wafel ok. 140 kcal

bilans : 775 / 1200 kcal

trzymajcie się gwiazdeczki ;*

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
dzisiaj i wczoraj jadłam ,jadłam i jeszcze raz jadłam . jedynym tego plusem jest to ,że zdrowo ; ) od jutra będzie więcej obowiązków i mam nadzieje ,że tym samym mniej czasu na jedzenie ; pp

nie będzie tu tego ,co pochłonęłam ,bo za dużo . napisze tylko ilość kcal .

musi być lepiej ....

zaraz mykam robić lekcje ,później kąpiel i oglądne sobie film LOL ♥ jak ja go kocham .

zaliczone : 6 dni
zostało : 40 dni

bilans : 875 /1200 kcal
_____________________________

czas : 46 dni
zaliczone : 7 dni
zostało : 39 dni
zawalone : 0 dni

bilans : 1020 /1200 kcal
 

 
cholerna szkoła -,- mówiłam ,jedna pała wpadła i nawet z biologii ,której się uczyłam pół wieczoru nie napisałam nic . fantastycznie zmarnowany czas ♥ i okropne stopnie ,a wywiadówka zbliża się dużymi krokami ... no nic ,będzie lepiej ,bo musi być do cholery .

chce mi się spać,szkoda ,że sen nie przychodzi mi w czasie tygodnia z taką łatwością jak teraz ..
właściwie nie mam co pisać ,oprócz tego ,że waga pokazuje coś w granicach 55 kg <hura>

bilans jest ładniejszy ,bo sporo owoców

czas : 46 dni
zaliczone : 5 dni
zostało : 41 dni
zawalone : 0 dni

śniadanie : jogurt 230 kcal
obiad :jabłko ,mandarynka ok. 90 kcal
podwieczore : mandarynka,kisiel ,jabłko ok . 200 kcal
kolacja : serek wiejski ,mandarynka ok. 110 kcal

bilans : 630 /1200 kcal

kawa ,koc,książka ... tak spędzam piątkowy wieczór . chudego kochane ;* <3
  • awatar ♥never♥lose♥hope ♥: u mnie w sql to samo, wywiadówka niebawem a ja mam straszną sytuację
  • awatar Mrs Vain: to 2gie zdjęcie MEGA! nie przejmuj się ocenami..za parę lat będziesz się z tego śmiała(mówię z doświadczenia;p) a jesz STRASZNIE mało!!!! a waga przecież idealna..
  • awatar Striving for perfect: świetny bilans :* a ja już niestety miałam wywiadówkę :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›